Sąsiedzki uśmiech
Cel spotkania
Sąsiedzki Uśmiech to spotkanie dodatkowe. Zdecydowałyśmy się na nie po pierwszym warsztacie, po którym otrzymałyśmy wiele pozytywnych informacji zwrotnych i deklaracji chęci uczestnictwa w kolejnych spotkaniach. Głównym celem imprezy było wesołe spędzenie czasu i jeszcze większa integracja w gronie „Pionierów”.
Śmieszne techniki dramowe
W programie, jaki opracowałyśmy do tego warsztatu, znalazło się wiele ciekawych dramowych ćwiczeń, takich jak śmieszne pomniki (uczestnicy mieli za zadanie między innymi stworzyć pomnik automatu do napojów albo obranego do połowy banana) i zabawne improwizacje. Poprzez inne mniej związane z dramą działania – wycinanie papierowych uśmiechów czy opowiadanie dowcipów – chciałyśmy zachęcić uczestników do jeszcze większej integracji.
Realizacja
Na godzinę 16:00 zaplanowałyśmy rozpoczęcie naszych pieczołowicie przygotowanych warsztatów. Podobnie jak spotkanie sprzed dwóch tygodni zostały one poprzedzone różnorodną akcją reklamowo-propagandową. Tym razem jednak przybyły tylko 2 osoby: pani Irena z panem Tadeuszem. Mimo niskiej frekwencji dzielnie zrealizowałyśmy zaplanowane na ten dzień aktywności, nieznacznie jedynie je modyfikując. Przybyłe małżeństwo z entuzjazmem wykonywało proponowane przez nas zadania, tryskając pomysłami w ćwiczeniu z śmiesznymi pomnikami. Pani Irena, zgodnie z naszą wcześniejszą prośbą, przyniosła znalezione w gazecie dowcipy dotyczące sąsiadów, przeczytała także humorystyczne wiersze napisane przez swoją koleżankę. Spotkanie zakończyliśmy produkcją uśmiechniętych buziek z receptami na dobry humor. Ponieważ było nas niewiele, każdy miał możliwość wykonać i podarować buźkę wszystkim pozostałym uczestnikom. Pani Irena i pan Tadeusz obiecali dalej promować naszą działalność. Chętnie podjęli się rozpowszechniania naszych „kuponów na darmowy sąsiedzki uśmiech”.
