Dwa dni później

Pewnie moglibyśmy zajmować się naszym życiowym balansem jeszcze długo, ale czas w Domaniewicach niestety nie dał się zatrzymać. Koniec warsztatów z Martą stał się jednocześnie początkiem naszej wspólnej pracy nad projektem dla mieszkańców Warszawy.
Nasze miny chyba najlepiej mówią, jak nam się podobało.


